Archiwum kategorii: Rozmowy na dwie głowy

Rozmowy na dwie głowy, czyli nieszczęście, panie, normalnie dramat..!

Otóż, jakiś towarzyski ślimak najwyraźniej usiłował złożyć nam wizytę, ale dotarł tylko w pobliże framugi od drzwi wejściowych. Dalsze jego losy niestety nie są znane. Pańcia (lekkomyślnie) – Widziałeś? Jakiś spryciarz tu wlazł… Pańcio (uniesiony słusznym oburzeniem) – No właśnie! … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Rozmowy na dwie głowy | Otagowano | 1 komentarz

Rozmowy na dwie głowy, czyli dociekliwy wyborca, czyli co tam w sumie, panie sumie?

Pańcia i Junior wędrują do domu. Na płocie wisi plakat wyborczy pewnego młodzieńca. Młodzieniec ma bujne loki do pasa, co rzecz jasna sprawiło, że pańcia zadała sobie trochę trudu i sprawdziła go w internecie. Pańcia (ruchem brody wskazując na plakat) … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Rozmowy na dwie głowy | Otagowano | 2 komentarze

Rozmowy na dwie głowy! Czyli matematyka najwyższa i – można powiedzieć – męska.

Państwo siedzą, popijają różne płyny, słuchają muzyki i jednocześnie oglądają na YT historię o przyszłości kosmosu.(bez głosu, ofc) Na na dole ekranu lecą hipotetyczne lata i skrótowy opis tego, co się dzieje na ekranie. W pewnym momencie liczba wygląda tak: … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Rozmowy na dwie głowy | Otagowano | 3 komentarze

Rozmowy na dwie głowy!

Sąsiadka – Co ci się stało w nos? dziurę masz… Pańcia – Nie uwierzysz… Sąsiadka (silniej zaciekawiona) – Dajesz. Pańcia – Abelard w nocy znienacka kichnął. Sąsiadka – A… acha…

Zaszufladkowano do kategorii Rozmowy na dwie głowy | 4 komentarze

A co u Szyszki?

Szyszka mogła wrócić na ulubioną miejscówkę, dając pańciowi znowu pretekst. (No jak mam to sprzątnąć? I gdzie kotecek będzie spał?) A pańcia odbyła taką oto rozmowę: Pańcia (do telefonu) – Słucham. Pani wet (raźno) – Dzień dobry, tu weterynaria… dzwonię … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Rozmowy na dwie głowy | Otagowano | 3 komentarze

Rozmowy na dwie głowy, czyli rzecz o gustach i rozrywkach.

Max (na mesengerze)- Wypuść już kotka z łazienki! Meg (odpisuje) – A pytałeś kotka, co o tym sądzi? (Załącza fotkę) Cóż, mimo, że w trakcie pobytu w łazienkowym szpitalu zapewnialiśmy jej rozrywki wszelakie… …czyli wyjścia na przepustki i nawet jazdy … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Rozmowy na dwie głowy | Otagowano | 2 komentarze

Rozmowy na dwie głowy, czyli priorytety wyborcze.

Pańcia siedzi przy stole i ogląda ulotki wyborcze, które pańcio wyjął ze skrzynki. Pańcia – O, ten chce ulice utwardzać! Pańcio – No to pozamiatane, odpada. Pańcia – O, a ten przynajmniej nic o tym nie pisze. Głosuję na tego! … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Rozmowy na dwie głowy | Otagowano | 3 komentarze

Rozmowy na dwie głowy, czyli bez lipy to lipa.

Małżon, (wróciwszy od barbero/fryzjera) – I on mi w końcu zdejmuje z pyska ten ciepły ręcznik i ja patrzę w lustro i … M (dramatycznie zawiesza głos) – i kogo ja w tym lustrze widzę? Małżonka (zawisa pytającym spojrzeniem na … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Rozmowy na dwie głowy | 2 komentarze

Rozmowy na cztery głowy, czyli jak się zostaje dziewicą wtórną.

Pańcia w przychodni odbiera wyniki swojej cytologii. Pani rejestratorka (PR) rzuca okiem i cmoka z podziwu. PR1 – No no, ależ ma pani idealny wynik, w tym wieku…? PR2 – No, zupełnie jak dziewica! Pańcia (ma skojarzenie*) – No, powiedzmy, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Rozmowy na dwie głowy | Otagowano , | 1 komentarz

Rozmowy na dwie głowy, czyli pin up wilk.

Pańcia siedzi w fotelu a po jej obu stronach, symetrycznie siedzą oba czarne koty. Ramzes siedzi naprzeciwko i dostaje rozbieżnego zeza, usiłując mieć na oku oba koty naraz. Pańcio (z troską) – On chyba ma sklerozę, tyle tygodni, powinien już … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Rozmowy na dwie głowy | Otagowano | 1 komentarz