Miesięczne archiwum: Styczeń 2017

Pańcio rozmawia z geriatrią, czyli o dorastaniu.

Pańcio (do Abelardzika, zapinając mu szelki) – Teraz, jak zostałeś sierotką, to musisz w końcu dorosnąć. Musisz teraz trochę z nami posiedzieć na dole, jakiś meczyk obejrzeć… Piwka może byś się napił…? Nie…? I mecz też nie? Jesteś zbyt nerwowy … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Państwo rozmawiają z geriatrią | Otagowano | Dodaj komentarz

Rozmowy na dwie głowy, czyli lenistwo kreatywne, czyli pańcio nie zna się na żartach.

Zpa – Ty, weź mi pomóż, ser trzeba zetrzeć na parmezan. Marudziłeś, że nie ma, to chodź się przyłóż, bo ja nie mam siły. Zpo (niebotycznie zdumiony) – Ja marudziłem? W życiu! Zpa (nie odpowiada, tylko wlecze małżonka do kuchni) … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Rozmowy na dwie głowy | Otagowano | 2 komentarze

Ziemniaczane puree o bardzo grzecznym Abelardziku i bardzo niegrzecznym Kotle.

Otóż, po śmierci mamci, pańcia dostała lekkiego amoku na tle synusia, któremu co prawda jeszcze nigdy nie udało się pobrać krwi, ale ponieważ we krwi mamci były jakieś pasożyty niszczące nerki, więc pańcia histerycznie kazała zawieźć psa do weta, by … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane puree | Otagowano , | 2 komentarze

Puree Ziemniaczane o tym, że co za dużo to niezdrowo, w dosłownym tego słowa znaczeniu.

Otóż, moja Publisiu, pańcia za dużo ma różnych rzeczy. I wśród tych rzeczy nie ma pieniędzy, niestety. Ani czasu, niestety dwa. Za to są pierogi, które musi zrobić, sporty, które by chciała obejrzeć, koszule do prasowania, książki do przeczytania, przedmioty … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane puree | Otagowano , , | 5 komentarzy

Takie były malutkie, ale wesolutkie…

Teraz dalej są wesolutkie, ale dziś zostały rozdzielone – panie z mamusią na lewo, panowie na prawo i w ten sposób mamy sześć facecików do oddania… Komu, komu, komu dwóch facecików do domu!?

Zaszufladkowano do kategorii Wtręty różne | Otagowano | 5 komentarzy

Rozmowy na dwie głowy, czyli czarny humor, czyli problemy z zimowymi pogrzebami.

Pańcia (posępnie) – Odwilż. Pańcio (po 5 minutach, nie odrywając wzroku od laptopa) – Co z nią? Pańcia (gapiąc się w okno) – Nadeszła. Pańcio (po kolejnych 5 minutach) – To źle? Pańcia (rzeczowo) – Mamcia się rozmraża. Pańcio (trochę … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Rozmowy na dwie głowy | Otagowano | Dodaj komentarz

Pożegnajmy małą, upartą mamcię, która zbyt długo miała ciężkie życie, a zbyt krótko dane jej było spać pod kołderką, jeść przysmaczki i nie musieć rodzić dzieci.

A potem ich tracić. Biedna ta malutka mamusia była przez tyle lat. A mimo to wciąż dla ludzi była miła i ufna. Owszem, mnie nie znosiła i usiłowała zagryźć, ale już jakiś czas temu przestała mnie atakować. Lubiła znienacka szczekać … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pożegnania | Otagowano | 9 komentarzy