Archiwa tagu: futbol

Ziemniaczane Puree o tym jak pańcio zaprosił sąsiadkę i pańcię na dramatyczny mecz Legia-Lechia i jakie dodatkowe dramatyczności z tego wyniknęły. Wynikły?…

…w każdym razie – się działo. Jak późno w noc sąsiadka wprowadziła pańcię do domu a pańcia zamiast się z nami witać to padła na krzesło, pojęliśmy, że coś chyba nie jest w porządku i przycupnęliśmy w kuchni jak myszki … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane puree | Otagowano | 6 komentarzy

Hej klubie ukochany naaasz…! Czy jakoś tak to szło.

Ale ponieważ chyba wśród Publisi nie ma groźnych fanatyków piłki nożnej, spokojnie możemy pochwalić się, że Najmłodszy – który trochę wyrósł od czasu, kiedy miał trzy lata i machał szalikiem na starym jeszcze stadionie – był w tzw eskorcie, czyli … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pańcia osobiście | Otagowano | Jeden komentarz

Puree ziemniaczane mistrzowskie i pucharowe czyli pańcio został podwójnym miszczem.

Otóż po pierwsze primo, drużyna pańcia zdobyła mistrzostwo WLSP. A po drugie primo, jako najlepszy bramkarz pańcio indywidualnie dostał taki oto nieporęczny, ciężki jak cholera i wściekle błyszczący puchar, który ledwo się mieści na kominku i generalnie jest gadżetem, z … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane puree | Otagowano | Jeden komentarz

Rozmowy na dwie głowy, czyli obcowanie ze sztuką jest męczące nad wyraz. Plus peesy.

I znowu nadszedł pierwszy maja i państwo tradycyjnie świętowali przy polskim topie wszechczasów. Może nie do końca tradycyjnie, bo jak już kiedyś tu zostało wspomniane, technika kroczy naprzód coraz szybciej. I tak, poza muzyką i wzajemnym komentowaniem w ścisłym małżeńskim … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Rozmowy na dwie głowy | Otagowano , | 3 komentarze

Nie wiem, co mnie obchodzą ci faceci w kolorowych gaciach, ale co za mecz…!

Zdenerwowałam się. To irracjonalne, ale silniejsze ode mnie. Szaleństwo normalnie. Prych.

Zaszufladkowano do kategorii Pańcia osobiście | Otagowano | Dodaj komentarz