Archiwa tagu: synuś

Tym razem reklamacje zgłosił pańcio.

Bo podobno robimy Mu zły PR. W kwestii Abelardzika, a oni przecież najlepsi przyjaciele są! Zwłaszcza w łóżku, a jeśli nie ma pańci w domu to już szczególnie. Na dowód kazał dołączyć fotoreportaż pt „Wspólne zasypianie poranne w dzień wolny” … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano | 3 komentarze

Gwiazda, Burek i staruszek

https://centaurus.org.pl/konie/gwiazda_2/ Historia niewesoła, mimo, że niby z happy endem. Gwiazda bezpieczna, ale generalnie nie jestem optymistką co do reszty. Starszy pan będzie tęsknił, na dodatek musi zamieszkać w mieście, w miejscu mu obcym. Czarno widzę przyszłość Burka. Pies podwórzowy, nie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pańcia osobiście | Otagowano | 2 komentarze

O posłankach. Nie, nie tych z sejmu, brońbobrze…!

Posłanko boiskowe, strasznie zaszczane już jakiś czas temu, w końcu zostało wyprane i złożone do kupy. I wykorzystane modelowo. A nawet, powiedziałabym, kolektywnie. Publisia zwróci uwagę na dolną, lewą stronę zdjęcia. To przebiegający synuś szybciutko napisał „Tu byłem. Abelard Halik” … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Wtręty różne | Otagowano , , | 3 komentarze

Uprzejmie donosimy…

że Merit przegryzła wąż ogrodowy powodując liczne fontanny w miejscach nieoczekiwanych. Poza tym, kapy mi nie zdmuchnie… Choć nie wiadomo, bo spanie NA kapie jest najwyraźniej poniżej godności księżniczki Laluni I nie tylko…

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane komunikaty krótkie | Otagowano , | 11 komentarzy

Specjalnie dla cioci Carmen! Szyszka w odsłonach! A przy okazji obserwacje socjologiczne.

Proszę bardzo, Ciotka ma pierwszeństwo, Szyszka pod hortensją. Albowiem Szysza twarda jest, nie miętka i lubi świeże powietrze! Kto mnie budzi, hę? Proszę nie robić mi ujęć od strony purchawki… Bo jebnę!!! Cóż, Szyszka życie miała spokojne, od urodzenia w … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane puree | Otagowano , , , , | 6 komentarzy

Komunikat krótki, entuzjastyczny.

Pańcia mówi, że jestem najsłabszym ogniwem, bo ciągle kłapię na Maszę. Poza tym jest zachwycona. Nikt nikogo nie gryzie, Masza ma za sobą pierwszą kupę na spacerze, nowi towarzyszą panu w piciu kawy na tarasie jakby mieszkali tu od lat, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane komunikaty krótkie | Otagowano , , | 5 komentarzy

Witamy z dalekiej Wielkopolski, z Schneidemühl…

Znaczy się z Piły. Tak, państwo znienacka rano wsiedli w samochód i wieczorem przywieźli okropnie śmierdzące dwa stworzenia. Oba szacowane na osiem lat. Duża to Masza, sporo futra z podszerstkiem, wydygana na wszystko. Niedawno wróciła z adopcji, z powodu takiego, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Witamy na pokładzie | Otagowano , , | 8 komentarzy

Ziemniaczane muffinki, czyli pożegnanie, powitanie i inne atrakcje, czyli możliwe, że zwariowaliśmy od upału.

No bo posłuchaj droga Publisiu, co też się działo a co gorsza, ciągle się dzieje. U nas. Przy tej temperaturze to właściwie nie wiemy, czy nie mamy omamów. Zaczynając od początku, w czwartek zepsuły się drzwi od lodówki. Stanęła otworem … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano , , , | 2 komentarze

Ziemniaczane muffinki, czyli poduszkowe okopy świętej dwójcy.

Nie, no niby fajnie, że państwo wrócili, ale wyobraźcie sobie, że od razu pierwszego wieczora pańcio zgłosił jakieś anse do poduszki, że niby to jego poduszka. Porzucił biedaczkę na tyle dni, to wiadomo, że ktoś musiał się nią zaopiekować. Porzucone, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano , , | 3 komentarze

Puree ziemniaczane o sraczce ogólnej. Czyli pańciowym wyjeździe.

Wilcy jeszcze nie łapią, ale ja już wiem, że państwo wyjeżdżają na urlop. W związku z tym pańci leci z rąk wszystko i strasznie pomstuje na pańcia, który z absolutnym spokojem ogląda wszystkie mecze po kolei. Po kolei nawet te, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane puree | Otagowano | 6 komentarzy