Archiwa tagu: Kitka

Niestety, pożegnajmy Kitkę, która może nie była starsza od węgla, ale na pewno pamiętała komputery Atari…

Kolejna infekcja dróg oddechowych, antybiotyk, rozregulowany żołądek i kolejna infekcja i tak od paru miesięcy. Żarty żartami, ale kot przez te medykamenty przestał przyswajać cokolwiek z jedzenia, jadł i wyglądał jak te głodujące afrykańskie dzieci. Niestety, sama kąpiel, jak wiadomo … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pożegnania | Otagowano | 2 komentarze

Co nieco o Kitce, która postanowiła państwa przeżyć, a także trochę Emmy dla wielbicieli

Kitka ostatnio przez te remonty, a także chorobę Abelardzika ( o czym kiedy indziej) trochę, że tak powiem zniknęła z pańciowego radaru. Tamtego wieczora jednak coś u państwa w sypialni strasznie śmierdziało, więc pańcia zaczęła się rozglądać. Węszyła tu i … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Emma, Ziemniaczane Muffinki | Otagowano , , | 3 komentarze

Otóż dzień dziadków i babciów…

i Kubusiów Puchatków. Dziadkowie w ogóle mają powodzenie, z tym, że tylko pańcia robi zdjęcia. Babcia na dziadku… Z tym, że babcię pilnuje diabli nastolatek Poza tym remont się dalej remontuje, natomiast pańcia warczy takim czymś. Niedługo pokaże jak skończy … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Emma, Wtręty różne | Otagowano , , | 1 komentarz

Kilka obrazków pod wdzięcznym tytułem „Remont i zwierzęta”

Abelard znosi to wszystko nie najlepiej. W nerwach poszedł spać do worka ze śmieciami A jak próbuje na posłanku to robi sie wywrotowcem Z kolei Kitka na wszystko ma dokładnie wyjebane a spanie w środku cyklonu to jej specjalność. Ramzes … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano , , , | 4 komentarze

Przerwa w Inflantach, bo Abelardzik musi się wygadać.

Tak, tak, to ja, to ja, Abelard, synuś pańci, tak! (Mufka z naganą – uspokój się kretynie, nie hałasuj, tylko siedź spokojnie i pisz!) Oj tam, oj tam, no dobra, już piszę, już piszę! Pomyślałem, że Publisia nie jest na … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane puree | Otagowano , , , | 6 komentarzy

Komunikat krótki o świeceniu

…po oczach świecą, co za obyczaje w tym domu…! W związku z tym, idę sobie.

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane komunikaty krótkie | Otagowano | 2 komentarze

Ziemniaczane muffinki, czyli wycieczki i miejscówki.

A bo pańcia ma dość syfu w pralni, a że Kitka zakończyła serię zastrzyków z antybiotykiem i pani wet orzekła, że już nie zaraża, kota została wyprowadzona na wycieczkę po najbliższej okolicy. Ciężka sprawa w ogóle, bo jak zakiciać na … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano | 2 komentarze

Uprzejmie informujemy, że jest lepiej.

Po kroplówce, kolejnej porcji antybiotyków i innych cudów-wianków Kitce zdecydowanie jest lepiej. Pańcia zdesperowana faktem, że kot drugi dzień nie je, zblendowała puszkę i zmusiła Kitkę do wylizania pięciu łyżek specjału. Kolejna kroplówka kota nawodniła i od razu odżył. Dostaliśmy … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane komunikaty krótkie | Otagowano | 1 komentarz

Komunikat krótki o anginie.

Bo to zajęta Kryzysem pańcia jednak jakimś fragmentem umysłu zanotowała, że Kitka przestała miauczeć. I mimo wczorajszych smutnych wydarzeń zauważyła też pełną miseczkę. W związku z tym dziś państwo odbyli kolejną wizytę u weta. Kitkę boli gardło i ma anginę. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane komunikaty krótkie | Otagowano | 5 komentarzy

Ziemniaczane muffinki o tym i owym. I owamtym.

Nagle zrobiło się w domu niesamowicie spokojnie, pańcia określiła to efektem kozy rabina. W związku z tym, podjęła ponownie zaniedbane nieco działania na rzecz socjalizowania Kitki i pierwsze co jej się udało, to zapomnieć zamknąć okno w sypialni. Jasną jest … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano , , , | 3 komentarze