Lucyfer, książę niosący światło i zabierający miejsce



Pańcio śpi jak pozabijany i nie służy żadną pomocą!

I kilka fotek z Sylwestra
Pańcio pożyczył tv od panicza (któren oczywiście wybył z kolegami) i Państwo oglądali sobie ulubiony zespół a także różne programy o nim, a potem trochę Jarra, ale, hm, jakiś taki wydał się im agresywny po latach…

Natomiast trochę niespodziewanie zawitał do domu Junior pilnować nerwowej Maszy

Tak, siedzi i rysuje. Czy w tym stroju poszedł spać? Być może, pańcia w dawnym Geancie odkryła piwo czekoladowe i nie wnikała…

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano | Dodaj komentarz

Stary, Nowy, uniabunia dzikie węże…

Jak tam, Publisiu? Święta zaliczone? Przesilenie się odbyło? Zaraz się odbędzie tzw Sylwester – uje już strzelają, ptaki nie mogą spać a Masza usiłuje wejść któremuś z państwa na głowę i hiperwentyluje.
Wpadliśmy Publisi pogratulować, że wytrzymała z himeryczną pańcią kolejny rok i nie obiecujemy, że w kolejnym się pańcia poprawi. Wygląda na to, że remont nie skończy się nigdy, więc sama Publisia rozumie…
A w Nowym Roku życzymy Publisi świętego spokoju, zdrowia, końca pandemii i końca tego nieśmiesznego kabaretu, zwanego rządem.
Żondem.
Nieżondem.
Ogólnie mówiąc, burdelem.
Nie, nie obrażajmy burdeli, tam jednak są konkretne i jasne zasady.
Dobra, pańcia mówi, bym się dalej nie rozwijała, bo ciśnienie się jej podnosi.
No to zdrowia raz jeszcze życzymy my, oddział geriatryczny z przyległościami, w kolejności i obecności losowej:
my z Abelardzikiem

wydygana Masza

obrażony Kocioł, pilnujący ziarenek dla ptaszków

pańciowe stanowisko dowodzenia makijażowo-komputerowego

Pańcio z Zuzą zza stanowiska dowodzenia remontem i pracą

Juniorowe spodnie (dla wielbicielek juniorowej fantazji odzieżowej)

I w bonusie kilka świątecznych Emm.
Emma z Elsą

Emma z jednorożcem pinkowym

Emma z jednorożcem tęczowym

Emma z nową lalką

Emma z Olafem

I Emma olafożerca

No dobrze, świąteczna pańcia też

Trzymajcie się!
Dzięki, że jesteście, nawet jak nic nie piszecie 😛

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano , | 7 komentarzy

SZUM

Pańcio (wchodzi do domu po pierwszej turze spaceru, na drugą zabiera Maszę i ponownie Lucka) – Szum!
Pańcia (wyganiając na dwór Abelarda i Mufkę) – Co proszę? jaki szum?
Pańcio (dobitnie) – Ten, który już będzie nam towarzyszył do śmierci!
Pańcia – Ee…?
Pańcio – Dziś otworzyli obwodnicę…


Wiecie, jak się tu sprowadzaliśmy dwadzieścia lat temu to oczywiście wiedzieliśmy, że kiedyś ta obwodnica w końcu powstanie. Nie było wtedy jeszcze wiadomo gdzie, potem były trzy warianty, potem kilka awantur o wykonanie, no wreszcie powstała.
Ale nie, to nie do końca jest szum. Miałam nadzieję, że to będzie taki jednostajny szum, który z czasem się „osłucha” i przestanie być zauważalny.
Nie, to jest jednak zbyt głośne, by tak po prostu ignorować. Po drodze jest las, dwie ulice, kilka domów a mimo to…
:/

Na osłodę Emma w przedszkolu…

Zaszufladkowano do kategorii Pańcia osobiście, Rozmowy na dwie głowy | Otagowano , | Dodaj komentarz

Mały piesek mały kłopot, duży piesek…

A wydawało nam się, że mamy dostatecznie duże łóżko…

Poza tym, mały piesek dostaje prezenty. W zasadzie, to pańcia dostała prezent na mikołajki, wiecie, koleżanki z pracy razem z pańcią czasem już w lipcu losują która której robi prezent, to są prawdziwe fanki tego święta. I w tym roku – patrzcie na to. Jak Mikołaja nie kochać?

No, pańcia najpierw z emocji wykrzyknęła „patrzcie, Abelardzik jak żywy…!” i dopiero potem dotarło do niej ( z drobną pomocą koleżanek) że to JEST Abelardzik, ściągnięty z bloga i nadrukowany na podusi.*
Pańcia rozważa oprawienie poszewki w ramki.
Z doniesień remontowych – panowie montujący kabinę prysznicową stłukli jedną szklaną ścianę.
Natomiast na parterze bez zmian.
Państwo święta dawno odwołali.
Wygląda na to, że te wielkanocne również.

* Losowanie odbyło się internetowo, przy pomocy stosownej aplikacji, natomiast rozpakowywanie nastąpiło podczas wideokonferencji.

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano , | 5 komentarzy

Coś dla fanów pańciowych rozwiązań technicznych

Pańcio postanowił uruchomić zmywarkę…

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | 2 komentarze

Kilka obrazków pod wdzięcznym tytułem „Remont i zwierzęta”

Abelard znosi to wszystko nie najlepiej. W nerwach poszedł spać do worka ze śmieciami

A jak próbuje na posłanku to robi sie wywrotowcem

Z kolei Kitka na wszystko ma dokładnie wyjebane a spanie w środku cyklonu to jej specjalność.



Ramzes przyjmuje koleje losu filozoficznie

Natomiast Racuch woli do domu na razie nie wchodzić w ogóle

Wieczorami jest zwabiany i wnoszony na rękach i zamykany w pokoju Juniora z jedzeniem.

No a reszta robi co może



Reszta wieści next time…

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano , , , | 4 komentarze

„Uprzejmie donoszę, panie naczelniku…

czy kiciuś pana naczelnika zdrów?…”*
Droga Publisiu,
Najpierw widziałam pana Zdzisia w kotłowni…

Potem widziałam tam rurki

A teraz…

I pan Zdzisio łazienki nie kończy…
Ja nie wiem co ja myślę, ale państwo mieli z panem Zdzisiem trochę na pieńku!
Co tu się odjaniepawliło?

Z wyrazami –
życzliwa M.

Zaszufladkowano do kategorii Wtręty różne | Otagowano | 2 komentarze

Żem wstrząśnięta i zraniona na wskroś!

Ja nie wiem, co to państwo wymyślają!! Najpierw pańcia w pośpiechu ewakuowała się do pracy, potem przyjechali jacyś ludzie z wielką gruszką i zniszczyli nam parter!!
Pańcio srogo zabronił tam wchodzić, nawet najlżejszej Kitce i wpakował nas do garażu! Wszystkich na kupie! jak przywiózł pańcię z pracy to zrobił się już tłok nie do opisania, ale najgorsze było, jak pańcia wróciła z basenu.
Postanowiła iść spać. Na górę. I wlazła po drabinie na dach garażu (mokry! śliski! spadzisty!)a potem przez okno do sypialni. To znaczy, pańcio ją asekurował, bo już miała hiperwentylację ze strachu.
Dalej pańcio wrócił po Abelarda…
No a potem po mnie!!!
Ja protestuję ze wszystkich sił! Mnie się to zdecydowanie nie podoba!!! Ja nie lubię być noszona, zwłaszcza po drabinie!!!

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano , | 5 komentarzy

Teatrzyk geriatrzyk przedstawia!

Sztukę w czterech aktach pt:
„Przybyłem (rozwalając dyktę w drzwiach)
Wskoczyłem (dusząc pańcia niemal na śmierć)
I zaległem”

A-ha!! Tu jesteś!! Umiesz oddychać uchem??

AAAAA! Mam pańcia i nie zawaham się go użyć!!

Ej, ja nie po to trzymam na tobie łapy, byś próbował…

Nie ruszaj się, mówię!! Chcę na tobie leżeć!!!

Pańcio – Yyyyyy…

Zaszufladkowano do kategorii Teatrzyk Geriatrzyk | Otagowano | 1 komentarz

Jeden obrazek wart tysiąca słów

Wedle tej reguły dziś historyjki obrazkowe. Wierzcie mi, pańcia ma już zupełny obłęd w oczach…
Znaczy, przez chwilę była jakaś nadzieja. pokój na górze wyglądał nawet elegancko…

ale potem cały parter trzeba było zmieścić… no, gdzieś zmieścić. I się zaczęło.
Pańcio w tym wszystkim pracuje bo musi. Konkretnie jakoś się urządził w garażu.

A dalej szkoda słów…








Dmuchawy, osuszające ściany i podłogę w łazience chodzą od tygodnia 24 godziny na dobę. Trochę się… eee… pyli.
Może troche więcej niż trochę.
Wciąż nigdzie nie ma drzwi. Tu też nie.

Państwo posługują się zaimprowizowanym parawanem.
A ja, no wiadomo… wszystko na mojej głowie…

czy może na grzbiecie…?
Pozdrawiamy zakurzeni.

PS – Lucyfer się zrósł. Uf.

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano | 4 komentarze