Miesięczne archiwum: Listopad 2019

Zaległe zaginięcie Abelardzika.

Otóż zadzwoniła moja niepiśmienna czytelniczka i przypomniała, że nie opisałam tej Strasznej Historii zaginięcia Abelarda. No owszem, nie opisałam, albowiem zorientowałam się, że nawet po dłuższym czasie wcale nie jest mi do śmiechu. Że to by było najgorsze, co mogłoby … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pańcia osobiście | Otagowano | 2 komentarze

Dziś fotostory jak państwo się uku..ukultora… ukurtu… ukur… kurwa…

Abelardzik (z lekkim niesmakiem) – Mufa, przejmujesz od państwa najgorsze cechy! Mufka (z godnością) – to sam to powiedz. Abelard (lekceważąco) – państwo udali się na koncert w celu podniesienia poziomu kultury i z powodów sentymentalnych. Mufka – … … … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano | 2 komentarze

Jakieś fotki chciałam dodać. Tak bez trybu. Znaczy, okazji.

Czy pańcia nadmieniała już, że w Merit wstępuje demon? Pańcio twierdzi, że raczej szejtan, z czym zgadza się Junior, bo według niego demon wstępuje w Abelardzika za każdym razem, jak usiłuje się porozumieć z rodzoną matką na piętrze. Szejtan w … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane puree | Otagowano , | 1 komentarz

W razie, gdyby ktoś się stęsknił za Gienkiem.

Osobiście cierpię na nadmiar Gienka. Rozważam noszenie go w plecaku. Albo w chuście. Babo, wą z temi fotkamy! I jeszcze marudzi. Prych.

Zaszufladkowano do kategorii Pańcia osobiście | Otagowano | 5 komentarzy

Ziemniaczane Muffinki, czyli rzecz o wronach.

Ostatnio pańcia wychodząc z pracy, spotkała swoją wierną czytelniczkę. Wierną, ale niepiśmienną, niestety. Znaczy, czytać umi, ale pisać najwyraźniej nie. „Co w ogóle nie piszesz, co?” – zapytała dziarsko, nie żeby z pretensją, raczej z życzliwą troską. A pańcia uświadomiła … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano | 3 komentarze

Rozmowy na dwie głowy, czyli dociekliwy wyborca, czyli co tam w sumie, panie sumie?

Pańcia i Junior wędrują do domu. Na płocie wisi plakat wyborczy pewnego młodzieńca. Młodzieniec ma bujne loki do pasa, co rzecz jasna sprawiło, że pańcia zadała sobie trochę trudu i sprawdziła go w internecie. Pańcia (ruchem brody wskazując na plakat) … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Rozmowy na dwie głowy | Otagowano | 2 komentarze