Archiwa tagu: Mufka

Ziemniaczane muffinki w kilku obrazkach.

Donoszę, że pańcio zawiózł mnie do weterynarza i pod pozorem pobrania krwi na prewencyjne badania pozwolił, by trzy okropne baby zabrały mnie do gabinetu i OBCIĘŁY PAZURKI!!!! Potem długo musiał mnie przepraszać, bo jak mam focha, to mam focha a … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano , | 4 komentarze

Jakieś fotki chciałam dodać. Tak bez trybu. Znaczy, okazji.

Czy pańcia nadmieniała już, że w Merit wstępuje demon? Pańcio twierdzi, że raczej szejtan, z czym zgadza się Junior, bo według niego demon wstępuje w Abelardzika za każdym razem, jak usiłuje się porozumieć z rodzoną matką na piętrze. Szejtan w … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane puree | Otagowano , | 1 komentarz

Przerwa w Inflantach, bo Abelardzik musi się wygadać.

Tak, tak, to ja, to ja, Abelard, synuś pańci, tak! (Mufka z naganą – uspokój się kretynie, nie hałasuj, tylko siedź spokojnie i pisz!) Oj tam, oj tam, no dobra, już piszę, już piszę! Pomyślałem, że Publisia nie jest na … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane puree | Otagowano , , , | 6 komentarzy

O posłankach. Nie, nie tych z sejmu, brońbobrze…!

Posłanko boiskowe, strasznie zaszczane już jakiś czas temu, w końcu zostało wyprane i złożone do kupy. I wykorzystane modelowo. A nawet, powiedziałabym, kolektywnie. Publisia zwróci uwagę na dolną, lewą stronę zdjęcia. To przebiegający synuś szybciutko napisał „Tu byłem. Abelard Halik” … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Wtręty różne | Otagowano , , | 3 komentarze

Ziemniaczane puree o siwieniu, czyli ahoj przygodo.

Ciocia gossam ma trochę racji, że spacery z nami to lekki hardkor, a może nawet nielekki. Najpierw pańcio wybrał się z nami na spacer we wtorkowy poranek. We wtorki pańcia pracuje, więc Abelard zostaje w domu – zresztą on bez … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane puree | Otagowano , | 2 komentarze

Mufka zawiadamia, że Bulwieć to nudziarz.

Pobaw się ze mną… Nie No pobaw się! NIE Oesu, jaki poważny sztywniak!

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano , | 4 komentarze

Uprzejmie donosimy…

że Merit przegryzła wąż ogrodowy powodując liczne fontanny w miejscach nieoczekiwanych. Poza tym, kapy mi nie zdmuchnie… Choć nie wiadomo, bo spanie NA kapie jest najwyraźniej poniżej godności księżniczki Laluni I nie tylko…

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane komunikaty krótkie | Otagowano , | 11 komentarzy

Specjalnie dla cioci Carmen! Szyszka w odsłonach! A przy okazji obserwacje socjologiczne.

Proszę bardzo, Ciotka ma pierwszeństwo, Szyszka pod hortensją. Albowiem Szysza twarda jest, nie miętka i lubi świeże powietrze! Kto mnie budzi, hę? Proszę nie robić mi ujęć od strony purchawki… Bo jebnę!!! Cóż, Szyszka życie miała spokojne, od urodzenia w … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane puree | Otagowano , , , , | 6 komentarzy

Ziemniaczany komunikat krótki o państwa bólu głowy.

Bo to miała być Barbórka. A z kolei pańcio chce jakąś przystojną koleżankę dla Ramzesa. A ponieważ Kitka w końcu opanowała umiejętność wchodzenia przez okienko (choć wciąż najpierw próbuje otwierać je łapami, nie głową) państwo uznali, że można już zintensyfikować … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane komunikaty krótkie | Otagowano , | 11 komentarzy

Ziemniaczane muffinki, czyli ja nie wiem, co ja uważam.

Generalnie oburzonam. Suczyna nie ma chipa i nikt nic nie wie. U weta nikt nic nie wie. Ramzes też jest oburzony. Psica na niego warczy, no przecież nie może sobie tak pozwalać! A państwo założyli mu kaganiec! A pańcio już … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano , , , | 4 komentarze