Archiwum kategorii: Ziemniaczane Muffinki

Dzieje się i się nie dzieje. Jeszcze.

Panowie szaleją w garażu i przebili dziury do biblioteki i łazienki. Pańcio szaleje na laptopie i – rychło w czas! – studiuje świeżo kupioną książkę o tym, jak dobrze zbudować dom. Co prawda, dom stoi od dwudziestu lat, ale podobno … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano , , | 3 komentarze

Ziemniaczane muffinki, czyli robi się zamieszanie

Albowiem od jutra, o ile oczywiście nie przestraszą się koronowirusa, wchodzą panowie, by wykańczać garaż. W związku z tym, pańcio z oboma paniczami wynosili z garażu wszystko, łącznie z kredensem pańci. Pańcia odmówiła uczestnictwa, szczególnie w te dni, kiedy pracuje. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano | 5 komentarzy

Nie wiemy czy zadziała, ale

Ale spróbujemy. Bo zdjęć nie mamy. Państwo się szykują do remontu i pańcia panikuje, a pańcio kombinuje z kredytem. Przychodzą różni tacy i robią kosztorysy a pańcio potem używa bardzo niecenzuralnych słów. My się na razie nie przejmujemy, zrywanie podłóg … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano , | 6 komentarzy

Unormowanej sytuacji ciąg dalszy – nagły zwrot.

I państwo bardzo nie wiedzą, czy aby na lepsze, albowiem dosłownie dwie godziny przed planowaną operacją Mopkowej przepukliny znalazły się właścicielki. I gdyby pańcia wiedziała, co będzie dalej…! To by zełgała, że pies już na stole operacyjnym. No, ale nie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano , | 9 komentarzy

Dziś fotostory jak państwo się uku..ukultora… ukurtu… ukur… kurwa…

Abelardzik (z lekkim niesmakiem) – Mufa, przejmujesz od państwa najgorsze cechy! Mufka (z godnością) – to sam to powiedz. Abelard (lekceważąco) – państwo udali się na koncert w celu podniesienia poziomu kultury i z powodów sentymentalnych. Mufka – … … … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano | 2 komentarze

Ziemniaczane Muffinki, czyli rzecz o wronach.

Ostatnio pańcia wychodząc z pracy, spotkała swoją wierną czytelniczkę. Wierną, ale niepiśmienną, niestety. Znaczy, czytać umi, ale pisać najwyraźniej nie. „Co w ogóle nie piszesz, co?” – zapytała dziarsko, nie żeby z pretensją, raczej z życzliwą troską. A pańcia uświadomiła … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano | 3 komentarze

Państwo wrócili, Abelardzik oszalał ze szczęścia…

Dzielny Junior dał radę wszystkiemu, choć miał trochę przygód. Najpierw się silnie przeziębił i poszedł w jelitówkę. Potem Ramzes przywalił mu mordą w szczękę i przez dwa dni Junior zażywał tramal, gadał półgębkiem i przyjmował wyłącznie płyny. Przez rurkę. Potem … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano | 2 komentarze

Przepraszamy i wyjeżdżamy

Ogólnie rzecz biorąc pańcia jakoś ostatnio słabo działa. Na wszystkich frontach. Między państwem dialogi typu Pańcio – Chodź, pokaże ci kwatery, może coś wybierzesz. Pańcia – Wszystko mi jedno, sam wybierz. Albo: Pańcio- Jest jakiś obiad? Pańcia – Nie ma. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | 4 komentarze

Zadomowieni tak lub inaczej.

Zdecydowanie zadomowiona jest już Masza… Tudzież Zuzia, która wcale nie ma łatwo, bo Merit chyba się wydaje, że jest jej szczeniaczkiem i usiłuje ją gdzies zabrać, a gdy państwo to jej udaremniają, to przynajmniej wylizać. Ramzes nie spuszcza z niej … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano , , | 5 komentarzy

Tym razem reklamacje zgłosił pańcio.

Bo podobno robimy Mu zły PR. W kwestii Abelardzika, a oni przecież najlepsi przyjaciele są! Zwłaszcza w łóżku, a jeśli nie ma pańci w domu to już szczególnie. Na dowód kazał dołączyć fotoreportaż pt „Wspólne zasypianie poranne w dzień wolny” … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano | 3 komentarze