Archiwa tagu: dom

Cicho, wiem.

Ale dalej mam jakąś barierę na pisanie. A Szczodre Gody odbyliśmy 19 grudnia – z różnych przyczyn. Prezentów nie było może zbyt wiele, ale Emma i tak w siódmym niebie. W tym wieku jeszcze cieszy prawie wszystko. Kilka dni wcześniej … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Emma, Pańcia osobiście | Otagowano , | 2 komentarze

Moje piękne krówki nareszcie są na swoim miejscu

O. W sensie, że na ścianie kuchennej. Nie pytajcie, dlaczego pańcio potraktował je jako jedność, nie robiąc żadnych przerw. też nie wiem. Ale i tak są boskie, c’ne? PS – Okropnie trudno robi się zdjęcia obrazkom. Zawsze odbije się któreś … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pańcia osobiście | Otagowano | 3 komentarze

Pora na danie kaloryczne, czyli smalczyk

Dla ptaszków, oczywiście.

Zaszufladkowano do kategorii Pańcia osobiście | Otagowano | Dodaj komentarz

Szara woda, ciąg jeszcze bardziej dalszy

…czyli jak tatko potrafi zorganizować dzieciątkom niedzielę. Tu Junior po komendzie „odłamkowym ładuj!” :> Natomiast Lucek był w siódmym niebie. Tyle rozrywek pańcio specjalnie dla niego zarządził…! A tu woreczki z firanki, które pańcia poszyła w ilościach hurtowych, a Nastolatek … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano | Dodaj komentarz

Szara woda, ciąg dalszy, czyli pańcio kreatywny. I cerkwie w większych ilościach.

Okazało się, że śmierdzi. W związku z tym pańcio kombinuje jak dodatkowo ją oczyszczać i jutro wielka akcja. Kazał pańci uszyć pierdylion worków ze starych firanek, sprowadził keramzyt i będzie napychał i montował jako filtr dodatkowy. Skombinował też boję, by … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano | 2 komentarze

Szara, szara, szara woda. Jest.

Tędy zbieramy, plus tę spod prysznica i wanny i chyba pralki…? A tu jest oczyszczalnia, w której się zbiera i stąd rusza do, za przeproszeniem, kibelka. Pańcio powiedział, że w życiu nie wsiądzie do tej słodkiej kopareczki, bo jeszcze mu … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano | Dodaj komentarz

Zaiste, sama nie wiem, jak to nazwać…

W sensie, to ściereczka kuchenna. Dość stara. Wilk i owieczka, ok. Tylko co ten wilk ma w pasie…? I po co? Chyba dla wzmocnienia siły przekazu… PS – Pańcia wyjeżdża. Na czterodniowy urlop. Pańcio zły jak osa…Bo będzie musiał z … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Wtręty różne | Otagowano | 2 komentarze

Muffinki leniwcowe czyli jeż i żur, czyli język polski fajny jest.

A, bo pańcia powiedziała, że nie będzie cykać pierdyliona zdjęć i obleci roślinki filmem… Co prawda, jutub długo nie chciał współpracować, aż pańcia założyła drugi kanał… bo na pierwszym ma dwa filmiki z dawnych lat… było, nie było, mamy nadzieję, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane komunikaty krótkie | Otagowano | Jeden komentarz

Piorun z jasnego nieba…

Walnął był. W maszt zachodniego sąsiada. Ten z naszą anteną satelitarną, a dokończył dzieła przenosząc się do nas po kablu, który łączy pod ziemią nasze internety. U nas ocalał telewizor jako taki, u sąsiadów poszło wszystko. Ani netu, ani telewizji! … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pańcia osobiście | Otagowano | Dodaj komentarz

Pańcia vs ślinik luzytański

Na razie mamy remis. Mniej więcej. Chociaż ślimaki czasem są górą, bowiem po pierwsze korzystają z niedozwolonego dopingu – czy może po prostu pomocy komarów. Po drugie, na pierwszą linię frontu wysyłają dzieci, a serio trudno zauważyć takiego malućkiego, jasnego … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane komunikaty krótkie | Otagowano | Dodaj komentarz