Archiwa tagu: dom

SZUM

Pańcio (wchodzi do domu po pierwszej turze spaceru, na drugą zabiera Maszę i ponownie Lucka) – Szum! Pańcia (wyganiając na dwór Abelarda i Mufkę) – Co proszę? jaki szum? Pańcio (dobitnie) – Ten, który już będzie nam towarzyszył do śmierci! … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pańcia osobiście, Rozmowy na dwie głowy | Otagowano , | Dodaj komentarz

„Uprzejmie donoszę, panie naczelniku…

czy kiciuś pana naczelnika zdrów?…”* Droga Publisiu, Najpierw widziałam pana Zdzisia w kotłowni… Potem widziałam tam rurki A teraz… I pan Zdzisio łazienki nie kończy… Ja nie wiem co ja myślę, ale państwo mieli z panem Zdzisiem trochę na pieńku! … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Wtręty różne | Otagowano | 2 komentarze

Jeden obrazek wart tysiąca słów

Wedle tej reguły dziś historyjki obrazkowe. Wierzcie mi, pańcia ma już zupełny obłęd w oczach… Znaczy, przez chwilę była jakaś nadzieja. pokój na górze wyglądał nawet elegancko… ale potem cały parter trzeba było zmieścić… no, gdzieś zmieścić. I się zaczęło. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano | 4 komentarze

Aktualności…

Otóż, same super. No, może nie same. Od poniedziałku zrywają nam podłogi na parterze, a górna łazienka jeszcze w lesie. Wykrzaczyła się jakaś płytka w naszej wypasionej pompie ciepła i nie ma ciepła. W sensie ogrzewanie nie działa. Nie ma … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano , , | 3 komentarze

Komunikat tajny i nerwowy

Tajny, bo Abelardzik nic jeszcze nie wie. A nerwowy, bo pańcia wyjeżdża bez samochodu, bez pańcia i jego karty, jego znajomości języków obcych i w ogóle bez niczego. To znaczy z przyjaciółką. I z całym autokarem rozrywkowych emerytów. Tak, dobrze … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane komunikaty krótkie | Otagowano , | 5 komentarzy

Mozaika czeka na pogodę.

A tu burze, droga Publisiu. I się wydało, że Lucek się boi. Pańcia o 3 w nocy musiała go wypuścić z garażu – (tak, żaden przedstawiciel młodzieży się nie obudził) i Lucuś biegusiem udał się w jedyne, według niego bezpieczne … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano , , | 2 komentarze

Szok i niedowierzanie

No… dalej nie wiem jak, ale działa. Ta pompa z ziemi. Podłoga na górze grzeje i ciepła woda jest… Cuda, panie, cuda i dzikie węże. O-O Wybrałam taką śliczną mozaikę do łazienki. Dziś małżonek się zorientował ile kosztuje. Peszek…

Zaszufladkowano do kategorii Pańcia osobiście | Otagowano | 3 komentarze

Ziemniaczane muffinki w kilku obrazkach.

Donoszę, że pańcio zawiózł mnie do weterynarza i pod pozorem pobrania krwi na prewencyjne badania pozwolił, by trzy okropne baby zabrały mnie do gabinetu i OBCIĘŁY PAZURKI!!!! Potem długo musiał mnie przepraszać, bo jak mam focha, to mam focha a … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano , | 4 komentarze

Rozmowy na dwie głowy, czyli nieszczęście, panie, normalnie dramat..!

Otóż, jakiś towarzyski ślimak najwyraźniej usiłował złożyć nam wizytę, ale dotarł tylko w pobliże framugi od drzwi wejściowych. Dalsze jego losy niestety nie są znane. Pańcia (lekkomyślnie) – Widziałeś? Jakiś spryciarz tu wlazł… Pańcio (uniesiony słusznym oburzeniem) – No właśnie! … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Rozmowy na dwie głowy | Otagowano | 3 komentarze

Tak, nie, nie wiemy!

Pańcia zapadła na komputerowstręt. To pierwszy taki przypadek w naszej patchworkowej rodzinie. Przypadek ciężki, niechaj mi Publisia wierzy. Bardzo. Pańcia nawet przestała grać w RPG. Dziś pańcia kompa włączyła, by nabyć dla nas żarcie. Dużo żarcia. Jeśli ktoś pyta, czy … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano | 3 komentarze