Archiwa tagu: pańcia ogólnie

Informujemy uprzejmie i pospiesznie…

.. to znaczy ja informuję, ja Abelard! Że Mufka , ta niby chodząca grzeczność, niewinność i inteligencja wznosząca… przegryzła nam światłowód. I ostatnio państwo mieli tylko wifi w telefonie. Przybyli wczoraj uprzejmi panowie monterzy i internet od dziś już jest. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane komunikaty krótkie | Otagowano , | Dodaj komentarz

Każdy początek to tylko ciąg dalszy…?

Oto świeżutko upieczona emerytka. Od czwartku z nową liczbą na grzbiecie. W całej swojej sześćdziesięcioletniej okazałości, soute, bez żadnych makijaży… No dobrze, może się jednak ciut przyczeszę. W sensie uczes poprawię. Z jednej strony emerytura – super sprawa. Wolność i … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pańcia osobiście | Otagowano , | 6 komentarzy

Zima mrozi, zima grozi, nie dowozi, w zaspach tkwi

ale zimy zimy żal – i co roku to mnie smuci, że ta sama już nie wróci… …I pytanie, czy taka jak w tym roku wróci jeszcze kiedykolwiek? Różnie może być, powiadają klimatolodzy. Na razie luty pobił wszelkie rekordy ciepła. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Wtręty różne | Otagowano | 1 komentarz

Komunikat tajny i nerwowy

Tajny, bo Abelardzik nic jeszcze nie wie. A nerwowy, bo pańcia wyjeżdża bez samochodu, bez pańcia i jego karty, jego znajomości języków obcych i w ogóle bez niczego. To znaczy z przyjaciółką. I z całym autokarem rozrywkowych emerytów. Tak, dobrze … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane komunikaty krótkie | Otagowano , | 5 komentarzy

A mogła zabić…!

To był dzień, kiedy pańcia po raz pierwszy od wielu lat zaspała do pracy. W sensie, wyłączyła budzik i zapomniała go wieczorem włączyć. Obudziła się półtorej godziny później niż zwykle, ale w sytuacji kryzysowej w pańciu odzywa się była harcerka. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano | Dodaj komentarz

A z okazji imienin…

…pańci, imienin koleżanki z pracy i trzeciej z okazji urodzin, zespół pracowy wyruszył do Lolka pograć w planszówki. Niestety, koleżeństwo zamówiło trochę zbyt dużo jedzenia (i piwa) i okazało się, że wszyscy się nażarli niczym pytony i nie byli w … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pańcia osobiście | Otagowano | 6 komentarzy

Ziemniaczane Muffinki, czyli rzecz o wronach.

Ostatnio pańcia wychodząc z pracy, spotkała swoją wierną czytelniczkę. Wierną, ale niepiśmienną, niestety. Znaczy, czytać umi, ale pisać najwyraźniej nie. „Co w ogóle nie piszesz, co?” – zapytała dziarsko, nie żeby z pretensją, raczej z życzliwą troską. A pańcia uświadomiła … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano | 3 komentarze

Rozmowy na dwie głowy, czyli dociekliwy wyborca, czyli co tam w sumie, panie sumie?

Pańcia i Junior wędrują do domu. Na płocie wisi plakat wyborczy pewnego młodzieńca. Młodzieniec ma bujne loki do pasa, co rzecz jasna sprawiło, że pańcia zadała sobie trochę trudu i sprawdziła go w internecie. Pańcia (ruchem brody wskazując na plakat) … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Rozmowy na dwie głowy | Otagowano | 2 komentarze

Rozmowy na dwie głowy! Czyli matematyka najwyższa i – można powiedzieć – męska.

Państwo siedzą, popijają różne płyny, słuchają muzyki i jednocześnie oglądają na YT historię o przyszłości kosmosu.(bez głosu, ofc) Na na dole ekranu lecą hipotetyczne lata i skrótowy opis tego, co się dzieje na ekranie. W pewnym momencie liczba wygląda tak: … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Rozmowy na dwie głowy | Otagowano | 3 komentarze

Pańcia znowu się postarzała. A huśtawki jak nie było, tak nie ma.

Za to jest skrzynka szafirków (od pańcia), obraz (od Juniora) koty poduszkowe, wegański pasztet, balony i kocie uszy (od koleżanek z pracy) Naprawdę czuję się dopieszczona. W końcu jestem najstarszą starowinką, nie?… 😛

Zaszufladkowano do kategorii Pańcia osobiście | Otagowano | 12 komentarzy