Archiwa tagu: Mufka

Żywe obrazy dla pańcia.

Pańcio obchodził urodziny i my na jego cześć opracowaliśmy układ synchronicznego spania, znaczy ja i Abelard. O Układy podwójne… A także, po krótkich namowach udało nam się zrobić układ międzygatunkowy A pańci maszyna szwankuje przy pikowaniu, więc chodzi zła jak … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano , | Jeden komentarz

Informujemy uprzejmie i pospiesznie…

.. to znaczy ja informuję, ja Abelard! Że Mufka , ta niby chodząca grzeczność, niewinność i inteligencja wznosząca… przegryzła nam światłowód. I ostatnio państwo mieli tylko wifi w telefonie. Przybyli wczoraj uprzejmi panowie monterzy i internet od dziś już jest. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane komunikaty krótkie | Otagowano , | Dodaj komentarz

Stary, Nowy, uniabunia dzikie węże…

Jak tam, Publisiu? Święta zaliczone? Przesilenie się odbyło? Zaraz się odbędzie tzw Sylwester – uje już strzelają, ptaki nie mogą spać a Masza usiłuje wejść któremuś z państwa na głowę i hiperwentyluje. Wpadliśmy Publisi pogratulować, że wytrzymała z himeryczną pańcią … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano , | 7 komentarzy

Żem wstrząśnięta i zraniona na wskroś!

Ja nie wiem, co to państwo wymyślają!! Najpierw pańcia w pośpiechu ewakuowała się do pracy, potem przyjechali jacyś ludzie z wielką gruszką i zniszczyli nam parter!! Pańcio srogo zabronił tam wchodzić, nawet najlżejszej Kitce i wpakował nas do garażu! Wszystkich … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano , | 5 komentarzy

Aktualności…

Otóż, same super. No, może nie same. Od poniedziałku zrywają nam podłogi na parterze, a górna łazienka jeszcze w lesie. Wykrzaczyła się jakaś płytka w naszej wypasionej pompie ciepła i nie ma ciepła. W sensie ogrzewanie nie działa. Nie ma … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano , , | 3 komentarze

Ziemniaczane muffinki w kilku obrazkach.

Donoszę, że pańcio zawiózł mnie do weterynarza i pod pozorem pobrania krwi na prewencyjne badania pozwolił, by trzy okropne baby zabrały mnie do gabinetu i OBCIĘŁY PAZURKI!!!! Potem długo musiał mnie przepraszać, bo jak mam focha, to mam focha a … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane Muffinki | Otagowano , | 4 komentarze

Jakieś fotki chciałam dodać. Tak bez trybu. Znaczy, okazji.

Czy pańcia nadmieniała już, że w Merit wstępuje demon? Pańcio twierdzi, że raczej szejtan, z czym zgadza się Junior, bo według niego demon wstępuje w Abelardzika za każdym razem, jak usiłuje się porozumieć z rodzoną matką na piętrze. Szejtan w … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane puree | Otagowano , | Jeden komentarz

Przerwa w Inflantach, bo Abelardzik musi się wygadać.

Tak, tak, to ja, to ja, Abelard, synuś pańci, tak! (Mufka z naganą – uspokój się kretynie, nie hałasuj, tylko siedź spokojnie i pisz!) Oj tam, oj tam, no dobra, już piszę, już piszę! Pomyślałem, że Publisia nie jest na … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane puree | Otagowano , , , | 6 komentarzy

O posłankach. Nie, nie tych z sejmu, brońbobrze…!

Posłanko boiskowe, strasznie zaszczane już jakiś czas temu, w końcu zostało wyprane i złożone do kupy. I wykorzystane modelowo. A nawet, powiedziałabym, kolektywnie. Publisia zwróci uwagę na dolną, lewą stronę zdjęcia. To przebiegający synuś szybciutko napisał „Tu byłem. Abelard Halik” … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Wtręty różne | Otagowano , , | 3 komentarze

Ziemniaczane puree o siwieniu, czyli ahoj przygodo.

Ciocia gossam ma trochę racji, że spacery z nami to lekki hardkor, a może nawet nielekki. Najpierw pańcio wybrał się z nami na spacer we wtorkowy poranek. We wtorki pańcia pracuje, więc Abelard zostaje w domu – zresztą on bez … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane puree | Otagowano , | 2 komentarze