Archiwum autora: megana

Bez trybu któryś tam, czyli poezja dołująca

„Jeżeli porcelana to wyłącznie takaKtórej nie żal pod butem tragarza lub gąsienicą czołgu,Jeżeli fotel, to niezbyt wygodny, tak abyNie było przykro podnieść się i odejść;Jeżeli odzież, to tyle, ile można unieść w walizce,Jeżeli książki, to te, które można unieść w … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pańcia osobiście | Otagowano , , | Jeden komentarz

Bez trybu 4, czyli rodziny znowu ubyło

W piątek odbył się pogrzeb teścia i tak pańcio w dwa miesiące został sierotką. Ze spraw przyziemnych – paµstwo przez kilka dni nie mieli wody, wywiercili nową studnię, zastanawiają się nad kupnem nowej pompy, niestety, trochę z kasą krucho, ostatecznie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Ziemniaczane komunikaty krótkie | Otagowano , , | 2 komentarze

Bez trybu3

Czyli Emma rośnie, hm, dokumentacja. Dodatkowe, przedwczesne wakacje w Hiszpanii

Zaszufladkowano do kategorii Emma | Otagowano | 2 komentarze

Bez trybu 2

Wbiłem se patyk w łapę. Państwo wszak kochają jeździć do weta, zwłaszcza, że przychodnia przeprowadziła się kilka kilometrów dalej…

Zaszufladkowano do kategorii Wtręty różne | Otagowano | 3 komentarze

Bez trybu

Moja teściowa i ja 53 lata temu… Kurcze, no. Lubiłam Ją. A Ona lubiła fiolety.

Zaszufladkowano do kategorii Pańcia osobiście | Otagowano | Jeden komentarz

Wojna i inne sprawy

Napiszę krótko – to co robią ruscy za naszą granicą przestało mi się mieścić gdziekolwiek, nie tylko w mózgu. Nie ogarniam, nie ogarniam, nie ogarniam też tego, że świat się gapi i w zasadzie nic z tego nie wynika, z … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano | 2 komentarze

Nigdy już nie będzie takiego lata

Pamiętacie to zdjęcie Abelardzika z któregoś lata, podpisane „król życia?” Nie mogę go teraz znaleźć, nawet nie pamiętam, który to był rok, mam je wydrukowane na poduszce. Poniedziałek, 14 lutego, Linda wciąż nuci to w mojej głowie, pani doktor jeździ … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pożegnania | Otagowano | 6 komentarzy

Cicho, wiem.

Ale dalej mam jakąś barierę na pisanie. A Szczodre Gody odbyliśmy 19 grudnia – z różnych przyczyn. Prezentów nie było może zbyt wiele, ale Emma i tak w siódmym niebie. W tym wieku jeszcze cieszy prawie wszystko. Kilka dni wcześniej … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Emma, Pańcia osobiście | Otagowano , | 5 komentarzy

Moje piękne krówki nareszcie są na swoim miejscu

O. W sensie, że na ścianie kuchennej. Nie pytajcie, dlaczego pańcio potraktował je jako jedność, nie robiąc żadnych przerw. też nie wiem. Ale i tak są boskie, c’ne? PS – Okropnie trudno robi się zdjęcia obrazkom. Zawsze odbije się któreś … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pańcia osobiście | Otagowano | 3 komentarze

Pora na danie kaloryczne, czyli smalczyk

Dla ptaszków, oczywiście.

Zaszufladkowano do kategorii Pańcia osobiście | Otagowano | Dodaj komentarz