Komunikat krótki o stanie bulwieciowego serduszka

Pani kardiolog pozwoliła mu latać i obszczekiwać sąsiadów. Przynajmniej póki nie będzie potem mdlał i znowu kaszlał.
Cóż, dziś rano Bulwieć wykorzystał pozwolenie z całego swojego chorego serca. Biedny pies sąsiadów całkiem ochrypł.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na Komunikat krótki o stanie bulwieciowego serduszka

  1. Anneke pisze:

    Bulwieć Obronny/Waleczny herbu Dzielne Serce… 🙂

  2. tinga pisze:

    Może i serce chore, ale duch ochoczy! Psiankowate górą!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *