Żeby blog nie zrobił nam się stricte ornitologiczny, przerywnik generalski.

Gienio romantyczny, zalegający na łóżku późnym wieczorem, specjalnie dla cioci T.


Tu widać, że Gieniek ma w tylnych łapach kilka pazurów, których nie umie schować.


Taki brzydki, że aż ładny. Coś ty winien Gieniu, żeś ty taki śliczny? Że taki masz wygląd estetyczny…?


Tu sytuacja, kiedy Gienio daje się całować w różowe usteczka.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wtręty różne i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

1 odpowiedź na Żeby blog nie zrobił nam się stricte ornitologiczny, przerywnik generalski.

  1. ~tinga pisze:

    Ciocia zachwycona romantyczną wersją ulubionego watażki <3
    Całusy przesyła w różowe usteczka i podziwia nie tylko Gienia, ale też mistrzynię drugiego planu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *