Rozmowy na dwie głowy! Czyli gdzie się podział sernik czyli goście są podstępni.

Późny dość wieczór świąteczny, który państwo świętują z pełnym zaangażowaniem, bo są obowiązkowi. Pańcio z pewnym trudem udaje się do kuchni po kolejny dzbanek z wodą. (popitka jest bardzo ważna!) Pańcia, chichocząc nie wiadomo z czego udaje się za nim, nie wiadomo po co.
Na kuchennym stole leży blacha z resztą sernika i dużym nożem.
Zpo (przystaje w progu) – Paasz… Ktoś wpier..lił pół sernika…!
Zpa (przepycha się, by zobaczyć) – Fa…faktysznie. Skandal, sze tak powiem!
Zpo – A on nie miał byś dla gości..?
Zpa (wyciąga do niego palec ) – Ty, masz łeb! Pasz, jakie to sprytne goście, jeszcze nie przyszli, a już sernik zeżarli…!

No…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Rozmowy na dwie głowy i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na Rozmowy na dwie głowy! Czyli gdzie się podział sernik czyli goście są podstępni.

  1. ~tinga pisze:

    Musicie przestać tych beszczeli zapraszać 😉

  2. ~-morelowa pisze:

    A ta cisza to tylko dlatego, że nikomu się nie chce pisać, albo piecze – ten ktoś- ciastka?
    Nie, że się dzieje niefajnie coś?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *