Wynik akcji szelkowej 2:1 dla psinka-synka osiem kg wagi.

Najbardziej poszkodowany został sąsiad, którego jako pierwszą ofiarę trzeba było odwieźć do szpitala, albowiem stare bramkarskie rękawice pańcia okazały się zbyt słabe, a sąsiadowi jednak wciąż są potrzebne wszystkie palce. Na placu boju pozostała pańcia, uzbrojona w rękawiczki narciarskie i niezłomna sąsiadka, poszkodowana w drugiej kolejności, na szczęście mniej groźnie. No i psinek, ze złamanym na sąsiedzie zębem.
Dalsza akcja trwała chyba z godzinę, z czego większość część czasu pańcia przesiedziała NA psinku, a sąsiadka próbowała dopasować szelki, co chwila odskakując na bezpieczną odległość.
Włos mi się jeży na te wspomnienia, więc może streszczę – udało się.
Psinek pojechał do weta, i znienacka przeobraził się w całkiem przyjemnego gościa, który naszej ulubionej pani wet dał obciąć pazury i się ogólnie zbadać. Kondycja niezła, dredy trzeba obciąć, lat około 7/8. Potem razem z mamunią został zamknięty w pralni i już można było czekać na powrót pańcia z lotniska.
I jego reakcję na nowych lokatorów.
Jak myślicie? Zbieram odpowiedzi na pytanie: CO PAŃCIO POWIEDZIAŁ?

PS – Zdjęć nie będzie i w ogóle nie szastajcie informacjami, bo państwo od psinków obiecali wpier…ol wolontariuszom, i domagają się zwrotu. Bo przecież karmili i to psią karmą! Tacy byli dobrzy, o!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na Wynik akcji szelkowej 2:1 dla psinka-synka osiem kg wagi.

  1. ~JoasiaS pisze:

    Cieszę się, że się udało okiełznać psa i tym samym mu pomóc. Postawy dawnych państwa nie skomentuję… Oby nie zechcieli kolejnych zwierząt… 🙁

    Pańcio dusza człowiek, pewnie w mig zaakceptował nową sytuację 😉

    • Megana pisze:

      Niestety, tam taka jest calutka wieś. W pobliskim lesie zamiast grzybów ludzie znajdują powieszone psy, albo ciężarne suki przywiązane do drzewa. Sto lat za wszystkim. Nawet komentować nie ma co…

  2. ~pozytywka pisze:

    jeśli pańcio powiedział to, co myślę, to nie mogę tego tu napisać

  3. ~izka53 pisze:

    gratuluję powodzenia akcji. A co Pańcio powiedział…….najpierw zapewne nie parlamentarnie, ale po obejrzeniu dokumentacji przeszło mu

  4. ~Kotkins pisze:

    Ze szczęścia się …po…płakał..?
    I zaraz pobiegł poszukać kolejnego? Mój tak zawsze robi.
    A potem kocha, kocha, kocha…tego kolejnego. Bo przecież jego kotki są najsłodsze…;)

  5. ~Walabia pisze:

    A co z sąsiadem?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *