nic…

Poszukiwania nic nie dały, koty nie ma.
Ona naprawdę bardzo rzadko się wypuszczała poza nasz teren, więc skoro nie ma jej tyle czasu…
:/

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pańcia osobiście i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na nic…

  1. ~tsultrim-morelowa pisze:

    Oszsz… cholera.. Dopiero zobaczyłam 🙁

  2. ~Isiaja pisze:

    Wciąż czekam na dobre wieści…

  3. ~JoasiaS pisze:

    Przykro mi, Meg… 🙁

  4. ~tinga pisze:

    Chyba już czas pożegnać moją ulubienicę Dupencję 🙁
    Śpij kochana [*]

  5. ~Walabia pisze:

    Może przylezie 🙁

  6. ~tsultrim-morelowa pisze:

    Odezwij się Megana!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *