Puree o wszystkim, z zębem na czele. Nie mylić z lupą na czole.

Bo tak pańci przyszło do głowy, że ciotka Carmen zdenerwowała się zębem, albowiem myśli, że to jakiś przedni ząb i dlatego pańci na cito proteza potrzebna. Otóż nie nie, spieszymy ciotkę uspokoić, ząb był górną czwórką. A ponieważ stracony przed dwudziestu ośmiu laty ząb był piątką, teraz pańcia musi sobie wstawić dwa na raz, co nie będzie ani tanie, ani proste. Wypadnięta czwórka rzecz jasna zostawiła po sobie korzeń i pewnie będzie z tym sporo roboty.
I kasy.
A pańcia nie może brać pożyczek co chwila, poza tym nie potrafi leczyć dwóch rzeczy na raz – a po oczkach ma zaplanowany inny zabieg – nawet nie pytajcie – więc chwilowo po prostu musi uśmiechać się drugą stroną.
Na czym to stanęliśmy?
Na cierpliwości pani okulistki.
Otóż pańcia odwiedziła ją już ładne parę razy, robiąc sobie sporo map ócz i z tych map i oczywiście też z oględzin osobistych wynika, że pańcia po prostu strasznie powoli się goi. Nie wiadomo dlaczego.
Przed zabiegiem jej rogówka była gruba, krzepka, z rumieńczykami, a teraz jest plaskata, mizerna i z trudem wraca do poprzedniego stanu.
No, ale – wraca.
Stan na dziś jest taki, że to słabsze, lewe oko widzi całkiem nieźle na średnie odległości, doskonale na dalekie a ponieważ pomiary wykazują, że z -5,5 dioptrii przeleciało na +1, to z bliska będzie potrzebowało wsparcia.
Natomiast prawe oko, nazywanie wiodącym, z -5,2 przeszło na -1 i zostały w nim cylindry, o czym pańcia była uprzedzona wcześniej, że te cylindry mogą zostać.
Ale dlaczego akurat z silniejszym oku – nie wiadomo.
Oczywiście, te wartości mogą się jeszcze zmienić, bo wciąż zmienia się wszystko. Prawe oko za lewym nadąża bardzo powoli, ale teraz z dnia na dzień pańcia konstatuje malutką poprawę.
Innymi słowy, idzie ku lepszemu.
Przesłanie do ciotki Joasi S i wszystkich, co planują naprawę oczek – generalnie jednak warto. 9 na 10 osób goi się kilka razy szybciej niż pańcia. Niewykluczone też, że większość osób nie reaguje tak histerycznie jak pańcia na niemożność zrobienia tego czy tamtego. Pańcia od dawna ma syndrom zamykających się drzwi i zwyczajnie nie wierzy w teorie, że w każdym wieku można wszystko.
No bez cudów!
Aliści, nawet niedowidząc, można robić to i owo. Poza delektowaniem się snookerem (choć na początku bila różowa myli się z czerwonymi) – można:
Posiać se rzeżuchę

Zrobić pranie

Zabejcować duże rzeczy – pod warunkiem, że życzliwa koleżanka przez telefon udzieli instrukcji w jakich proporcjach rozrobić bejcę

Brutalnie przyciąć różę

Niestety! Niestety… da się również gotować, choć lepiej nie próbować rozróżniać przypraw po zapachu i pozostać przy soli i pieprzu.

No, a na koniec z tej frustracji doznaje się objawienia i wykonuje telefon do siostry. I po różnych działaniach poszukiwawczych w domu zjawia się cudnej urody lupa po Tacie i już można – choć nie na długo, bo to nie jest super wygodny sprzęt – rzucić się do kompa.
W tym miejscu pańcia składa specjalne podziękowania rodzinie ze szczególnym uwzględnieniem Babuni Jędrka.

Dobrze, że tamci nie widzą, to się nie boją, ale ja troszkę tak uzbrojonej pańci się boję…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ziemniaczane puree i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na Puree o wszystkim, z zębem na czele. Nie mylić z lupą na czole.

  1. ~Gosia pisze:

    Pokazałam Juniorowi zdjęcie.
    Chwila zastanowienia…
    „O, matka! Nie poznałem… Ale te półki jakieś takie mi się znajome wydały…”
    😀

  2. ~JoasiaS pisze:

    Meg, bardzo dziękuję za tę relację o oczach. Na razie nie mam możliwości wyłączenia się z tzw. normalnego życia na tak długo. Własna firma to pod tym względem przekleństwo… Króciutkie urlopy i absolutny brak L-4 (nawet nie wiem jak taki druczek wygląda 😉 ). Obawiam się, że u mnie byłoby podobnie jak z Tobą – niestety wszystko goi się na mnie FATALNIE. Z byle siniaczkiem chodzę zazwyczaj dwa tygodnie na bidę. Cieszę się, że wracasz do zdrowia i mimo wszystko nie tracisz humoru 🙂 . Pozdrawiam serdecznie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *