Ratuj się kto może, czyli pańcio z mopem jest męczący dla otoczenia.

Ponieważ Oddziałowy Sprzątacz wyjechał jak wszystkim wiadomo w dzikie kraje, Teżet postanowił stanąć na wysokości zadania.
Wczoraj cały dzień Teżet sprzątał sypialnię.
Dzisiaj cały dzień sprząta parter.
Niektórzy zdążyli się ewakuować…
Filo na tratwie1
Niektórzy nie, a ja siedzę na górze u Jang i Jing i piorę i suszę, i dziergam naszyjnik, albowiem jakże przewidująco załatwiłam sobie zapalenie ścięgna Achillesa.
Poza tym, kosmitom nie należy przeszkadzać, c’ne?

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pańcia osobiście. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

0 odpowiedzi na Ratuj się kto może, czyli pańcio z mopem jest męczący dla otoczenia.

  1. ~tinga pisze:

    Kochani, dobrych Świąt dla całej ferajny i Pańciostwa 🙂

  2. ~Tsultrim-morelowa pisze:

    Oba ścięgna??? o_o
    Zdolnaś, albo… rzeczywiście przewidująca 🙂
    Dobrze, że kosmita zagnieździł się widać na stałe.
    Pokaż naszyjnik koniecznie.

    • Megana pisze:

      Nenene, jedno, lewe konkretnie. Ale już się regeneruję.
      Co do naszyjnika – zabrakło mi koralików, dopiero domawiam, pewnie w tym tygodniu nie zdążą dotrzeć. Po drugie – za chwilę załatwię sobie zapalenie nadgarstka prawego – od tego dziergania. Kurdebele, ja serio niedługo kaleką się zostanę, od byle czego mi aktualnie używana część ciała wysiada.
      Bo wiecie, że biegaczom i to pod górkę najczęściej te ścięgna wysiadają, to jeszcze rozumiem, ale żeby od normalnego chodzenia po płaskim i na płaskim? Mam teraz chodzić na obcasie, a skąd ja je wezmę?? Mam jedne koturny, nieduże, w płóciennych sandałkach i pantofle ślubne…

  3. ~fenek pisze:

    Kazdy w domy chce miec kosmite a trzeba przeznac ze Jakos swieta wplywaja na pojawienie sie kosmity w domu.
    Szkida ze pozniej kosmita zanikac zaczyna powoli. Bo nastepne swieta to za ponad pol roku beda

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *