Ziemniaczany komunikat krótki o sikaniu

Kitka wyszła z pańcią na dwór, zakręciła się dookoła rododendronu, obeszła migdałka i zdecydowała się siknąć na forsycję. Ale jak!… Ogon do góry i siur po liściach poszedł, zupełnie jakby kocurem była… O_O

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na Ziemniaczany komunikat krótki o sikaniu

  1. gossam pisze:

    Jak głucha to pewnie nie słyszała, kiedy mówili, że panienki kucają 😀

  2. halszka pisze:

    Znaczy-teren oznaczony i zagospodarowany

  3. JoasiaS pisze:

    Szylkrety tak lubią. Kropka pozdrawia 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *