Na ponuro, na smutno i po prośbie. Ale bez scen drastycznych – spoko!

Już na fb prosiłam o udostępnianie, ale co mi szkodzi i tu?

Apel Zapomnianych

Może ktoś się szarpnie na parę groszy…?

i grupa staruszków, które od zawsze leżą i będą leżały mi kamieniem na sercu…

grupa staruszków

Jutro za to info o młotku!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pańcia osobiście i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na Na ponuro, na smutno i po prośbie. Ale bez scen drastycznych – spoko!

  1. ~tinga pisze:

    Popłakane, udostępnione, wpłacone… 🙁

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *