Barbuś sobie grabi i kiedyś skończy z szyjką w mufczynej paszczy.

Nie wiadomo jak, cichcem – choć mruczy przy tym rozgłośnie – Barbuś co noc jakimś wężowym ruchem wciska się między Mufkę a pańcię i zasypia przytulony do jakiegokolwiek pańciowego fragmentu. Preferowany jest pańciowy policzek, można też łepetynę złożyć na pańciowej klatce, choć pańcia prędzej czy później przewróci się na któryś bok, wtedy z kolei można pańci ugnieść cycki. Mufka to wszystko sobie zapisuje na dysku twardym i niewykluczone, że kiedyś nadejdzie dzień zapłaty!
Kiedy pańci nie ma w łożu, ani w ogóle nie siedzi w jednym miejscu – (Barbuś, Mufka, Kocioł, Celina, Blue i Generał jednomyślnie uważają, że pańcia jest zbyt ruchliwa jak na poważną opiekunkę zwierząt, Barbuś wędruje za pańcią wzorem Mufki i Ziemniaka.
A kiedy nadchodzi wieczór, kotecek mości się na pańciowych kolanach.

A kiedy pańciu nie ma w domu, kotecek pociesza się innym towarzystwem.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pańcia osobiście i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na Barbuś sobie grabi i kiedyś skończy z szyjką w mufczynej paszczy.

  1. ~isiaja pisze:

    A gdzie GENERAŁ, ja się pytam???

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *